REKLAMA

Pytanie do Panów ze strefy.


nieujarzmiony_1 • Olkusz (małopolskie), 46 lat

Czy często zdarza Wam się, że jakaś zupełnie obca kobieta podrywa Was n.p. na mieście, nawiązując z Wami rozmowę i chcąc się z Wami umówić na kawę (lub na drink, etc.), albo ewentualnie prosi Was o nr waszego telefonu, aby móc się później umówić?

--

Albo w kawiarni, gdy siedzicie przy stoliku całkiem sami - czy często spotykacie się z taką podobną sytuacją (n.p.: kobieta podchodzi i pyta się Was, czy może się do Was dosiąść. I zaznaczam: NIE chodzi tu o tzw. kobiety lekkich obyczajów , nie)??

24-05-2019 17:37:45

Wichura • Gdańsk (pomorskie), 37 lat

Wybacz Tomku, jednak wniosę coś od siebie, ponieważ byłam świadkiem sytuacji, w której młoda kobieta, w sposób - zapewniam - nienachalny i na akceptowalnym jeszcze poziomie zagadała do pana w tramwaju. Nie kryła zainteresowania nim i grzecznie zaproponowała wspólną dalszą podróż i wieczór w swoim towarzystwie. Nie była ani obcesowa, nie narzucała się, wyglądała estetycznie i uczciwie. W odpowiedzi pana usłyszeć mogli wszyscy, że pewnie pijana jest albo naćpana... Wysiadła na pierwszym możliwym przystanku, sama, ze zwięszoną głową. To był szczerze przykry widok, a reszta mojej drogi upłynęła w atmosferze poczucia, że pozostali pasażerowie chcą udusić rzeczonego pana.

24-05-2019 17:54:15

闇のKam • Bydgoszcz (kujawsko-pomorskie), 26 lat

Użytkownik nieujarzmiony_1 napisał:

Czy często zdarza Wam się, że jakaś zupełnie obca kobieta podrywa Was n.p. na mieście, nawiązując z Wami rozmowę i chcąc się z Wami umówić na kawę (lub na drink, etc.), albo ewentualnie prosi Was o nr waszego telefonu, aby móc się później umówić?

--

Albo w kawiarni, gdy siedzicie przy stoliku całkiem sami - czy często spotykacie się z taką podobną sytuacją (n.p.: kobieta podchodzi i pyta się Was, czy może się do Was dosiąść. I zaznaczam: NIE chodzi tu o tzw. kobiety lekkich obyczajów , nie)??

A takie sytuacje się zdarzają wogóle?

Nigdy nie doświadczyłem i nie zauważyłem :|.

24-05-2019 19:04:32

Amelia_A • Gdańsk (pomorskie), 39 lat

Ucz się Kamil. To wątek science- fiction. Tu idzie dywagacja o mrzonkach, bajaniach i bytach nieistniejących. W realu, tego nie ma.

24-05-2019 19:08:02

Wichura • Gdańsk (pomorskie), 37 lat

Eeej! No piszę przeca, że to nie fantasy a zdarza się w realu. Czytam również, że kto zaskoczony sytuacją podobnie nową dla siebie, reaguje w sposób fiction

24-05-2019 19:15:03

Amelia_A • Gdańsk (pomorskie), 39 lat

Aniu, ale jak sama piszesz, finalnie, sytuacja była z kategori fatal error...

Zapewne pani ze spuszczoną głową, więcej tego błędu nie popełni.

Zapewne pan który nie zapałał, poczuje motyle w brzuchu w sytuacji klasycznej normy zachowań damsko- męskich.


24-05-2019 19:27:05

Wichura • Gdańsk (pomorskie), 37 lat

Jak dla mnie fuck-up, bo kolega nie oswojony z podobną sytuacją właśnie. Wyobrażam sobie, że podobnych jest wiele, a on pluje sobie w brodę.

24-05-2019 19:33:54

Amelia_A • Gdańsk (pomorskie), 39 lat

Z opowiadanych mi historii Strefowych to nie pluje sobie. Skoro nie skorzystał z łatwej okazji, a wiedzial, że mógł, znaczy nie chciał. U mężczyzn nie istnieje typowo 'babskie' 'chciałabym ale się boję'. Chce, to działa. Nie chce, nie działa. Nawet po upływie czasu, żaden nie czuł wielkiej straty. Co najwyżej niesmak, zażenowanie. Jeśli nie zapałał na żywo, do podanego pod nos, to tym bardziej, nie zapałał potem do coraz bardziej ulotnych obrazów z pamięci.

Owszem, akcja w tramwaju to inny klimat - bo on wiedział, że już nie odnajdzie jej w razie gdyby mu się zachciało. Tym bardziej wiedział czego nie chce nawet w razie pilnej potrzeby.


A inna sprawa, oczywiście, że mamy wiele sposobów na otwarcie sytuacji. Ale widziałam w archiwum, że już z 5 lat temu nasza koleżanka klamkowała to Niereformowalnemu. Mniej więcej tak to ujęła: Jasne, że zachęcone, możemy mieć rumieniec jak licealistka i miękkie kolana i wtedy poczuć chęć zadziałać. Ale wyłącznie gdy mężczyzna nie jest roszczeniowy.


Mniejsza z tym, bo wątek adresowany jest nie do tych, którym się to w ogóle zdarzyło. Ale do tych, którym się to zdarza. Co więcej, którym się to zdarza często...

24-05-2019 20:17:17

Wichura • Gdańsk (pomorskie), 37 lat

Achaa, bo czytać również można, że "rozszczelniony"

24-05-2019 20:29:42

Amelia_A • Gdańsk (pomorskie), 39 lat

Rozszczelniony to w drugim wątku.


Ale przed, w trakcie czy potem?


(bo tak: skoro kobieta po całości, nie powinna potem ani potem.

to może i mężczyzna po całości, nie powinien być rozszczelniony...


myślisz, że w świecie Niereformowalnego tu również działa prawo Kalego i podwójne standarty, czy wyjątkowo tu obowiązuje symetria?)

24-05-2019 20:33:54

StrefaSingla.pl na portalu Facebook. Dodaj do ulubionych i nie pozwól by ominęły Ciebie niesamowite promocje! Poćwierkaj z nami na Twitterze :) Obejrzyj filmy na YouTube i dowiedz się, dlaczego ten portal nie jest po prostu kolejnym serwisem randkowym :-)

REKLAMA


Zamknij