Rok 2019 już za:|2019 rok już od:




REKLAMA

Jakim powinien być Wasz wymarzony partner?


Sayarami • Poznań (wielkopolskie), 29 lat

Prostuję: Nie jestem zajęta. Byłam zajęta ale już nie jestem. Proszę o czytanie ze zrozumieniem. Napisałam wyraźnie, że się rozstaliśmy i to z innych powodów, niż stopień sprawności.

Nie uważam się za ideał. Jestem człowiekiem i jak to człowiek mam chwile słabości. Ale do meritum. Spotykając się z osobą niepełnosprawną bierzemy na siebie dodatkową odpowiedzialność. Nie tylko ze względu na asystowanie w prozaincznych czynnościach. Również ze względu na to, że te osoby są nieufne bo spotkały się z odrzuceniem albo po prostu wycofaniem się kogoś, kto nie podołał. Trzeba się naprawdę zastanowić zanim powie się "tak". Ale... bywa, że warto.

Z resztą całe to dywagowanie o ideałach jst trochę... smutne. Oczywiście wzajemny pociąg fizyczny jest ważny. Oczywiście jest presja na "posiadanie" chłopaka/dziewczyny, którym/którą możemy się "pochwalić". Bo oooooooooo, to jest ciacho! Ooooooo, to jest laska! Jakby ta druga osoba była nie wiem, ładnym wazonem? Biżuterią? Trofeum myśliwskim? A chyba chodzi o to, żeby mieć fajny, satysfakcjonujący związek, prawda?

11-11-2018 10:03:00

Użytkownik Sayarami napisała:

Prostuję: Nie jestem zajęta. Byłam zajęta ale już nie jestem. Proszę o czytanie ze zrozumieniem.

W profilu tez jest: spotykam sie z kims ... Albo znow trzeba to ze zrozumieniem czytac?

Oczywiście wzajemny pociąg fizyczny jest ważny. Oczywiście jest presja na "posiadanie" chłopaka/dziewczyny, którym/którą możemy się "pochwalić". Bo oooooooooo, to jest ciacho! Ooooooo, to jest laska! Jakby ta druga osoba była nie wiem, ładnym wazonem? Biżuterią? Trofeum myśliwskim? A chyba chodzi o to, żeby mieć fajny, satysfakcjonujący związek, prawda?

Madrze napisane. Choc wielu (chyba jednak wiekszosc) rozumie pod "udanym zwiazkiem" wlasnie, ze jest ciacho, partia itd. I cierpia, bo maja jedynie z braku laku.

11-11-2018 15:11:25

Użytkownik nieujarzmiony_1 napisał:
Użytkownik Chris54 napisał:

Cos mi to zbyt piekne, co piszesz, zeby moglo byc prawdziwe, ze tacy ludzie jeszcze istnieja


PS aha, jestes widac zajeta. Wiec mozna sobie fantazjowac, uszlachetniac sie dowolnie na forum. Nikt tego aktualnie w realu nie sprawdzi ...


Cześku... ja się tu (na forum) dowiedziałem, że JoannaAB też jest "zajęta". A na dodatek, że przez chłopaka, który o nią "zabiega", i który "lubi" w dodatku to robić (zabiegać)...

))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Wiesz, niektore sa zajete do momentu, az pojawi sie lepszy model czy "odpowiedni" kandydat To samo dotyczy oczywiscie wielu panow. I nie mowie, ze to najgorsza strategia.

11-11-2018 15:22:31

balba2014 • Łomża (podlaskie), 52 lata


Użytkownik Chris54 napisał:

Wiesz, niektore sa zajete do momentu, az pojawi sie lepszy model czy "odpowiedni" kandydat To samo dotyczy oczywiscie wielu panow. I nie mowie, ze to najgorsza strategia.

Dziwi mnie ile w Tobie jest goryczy i rozczarowania w związkach z kobietami. Bywamy różne, mądre, głupie, intersowne i nie, może źle wybierałeś, szukałeś oczami a nie umysłem, tak bywa, więc nie ma co uogólniać. My kobiety też bardzo cżesto źle lokujemy swoją uwagę myląc nasze wyobrażenia z rzeczywistaścią, ale pretensje o to powinniśmy kierowac wyłącznie do siebie, a nie szukać przyczyn w tym, że przedsatwiciele przeciwnej płci są z zasady źli.


11-11-2018 22:15:53

Troche sobie tam wyzej zazartowalem, a Ty chcesz sie zaraz dopatrywac goryczy, rozczarowania, zla. Kazdy widzi, odbiera, co chce i potarfi. Ale poleca sie zawsze odrobine wyluzowac

11-11-2018 23:26:20

Sayarami • Poznań (wielkopolskie), 29 lat

Ok tu mnie masz, mam tak (jeszcze) zaznaczone na profilu, chociaż już nie powinnam... Cóż, skleroza. Bo nie chciałam dłużej spotykać się dla samego spotykania. Nie oczekiwałam pierścionka ale dookreślenia w jakim kierunku to zmierza... Jemu było wygodnie na takim, niezobowiązującym poziomie... mnie już nie. I to już historia zupełnie odrębna od tej, którą opisałam wcześniej. Z resztą kurcze wątek nie jest o mnie tylko o naszym wymarzonym i idealnym, prawda?

Wracając. Jeśli szukamy ideałów to oczywiście nie znajdziemy. I dlatego może warto zacząć od samych siebie?

12-11-2018 10:35:43

Kris.18.11.1982 • Poznań (wielkopolskie), 98 lat

Chciałbym wrzucić tutaj swoją myśl teraz dopóty dopóki pamiętam ją, która odnosi się do różnic w związku. Uważam, że jeśli między kobietą a facetem są jakieś różnice np. w poziomie wykształcenia tak jak u mnie załóżmy ale nie tylko u mnie uważam, że ambitna wykształcona kobieta nie powinna wywierać zbytniej presji na partnerze, który tego wykształcenia nie osiągnął. Powinna to zrozumieć a także starać się doceniać jego mocne strony. Niestety jak zauważyłem dużo kobiet, choć nie wszystkie ma tzw. chorą ambicję. Bardzo często szukając faceta trzymają się zasadniczych pytań cytuje: "Jakie masz wykształcenie?", "ile zarabiasz?" itp. itd. Aby nie było, że tylko jeżdżę po kobietach, uważam że gro mężczyzn choć nie wszyscy, wolą być dziećmi nieraz do końca życia jak przykładowo mojemu ojcu, który jak zmarł to nie uroniłem ani łzy. Ucieczka przed odpowiedzialnością życiową to jeden z największych błędów, ponieważ nie da się uciec od problemów tylko trzeba umieć z nimi walczyć. W takim wypadku nie pomoże nam szkoła i zdobywanie wiedzy w konkretnych kierunkach lub robienie kursów. Innym przykładem nie dotyczącym ostatniego zdania jest to, że jeśli ktoś rodzi się z talentem w danej dziedzinie to osoba, która go nie ma a chciałaby osiągnąć przez wykształcenie nie wiadomo jak bardzo będzie się starać i tak nigdy nie dorówna tej osobie utalentowanej.

14-11-2018 09:24:18

Kris.18.11.1982 • Poznań (wielkopolskie), 98 lat

Użytkownik Sayarami napisała:

Ok tu mnie masz, mam tak (jeszcze) zaznaczone na profilu, chociaż już nie powinnam... Cóż, skleroza. Bo nie chciałam dłużej spotykać się dla samego spotykania. Nie oczekiwałam pierścionka ale dookreślenia w jakim kierunku to zmierza... Jemu było wygodnie na takim, niezobowiązującym poziomie... mnie już nie. I to już historia zupełnie odrębna od tej, którą opisałam wcześniej. Z resztą kurcze wątek nie jest o mnie tylko o naszym wymarzonym i idealnym, prawda?

Wracając. Jeśli szukamy ideałów to oczywiście nie znajdziemy. I dlatego może warto zacząć od samych siebie?

To prawda każdy winien pracować nad sobą. Ja staram się zmieniać to co złe w sobie choć to nie takie proste jak się pisze. Nie idzie złamać wszystkich wad i wówczas druga strona musi starać się to uszanować oraz nie wywierać presji. Co do pierścionka uważam, że w związku nie jest to, aż tak istotne chyba, że ktoś jest osobą mocno związaną z kościołem oraaz pochodzi z rodziny, której mocno zależy, by jego dziecko kontynuowało tradycję. Ja uważam, że dzisiejsze czasy są nieco odmienne i każdy ma prawo wyboru. Czasami związki bez ślubu są lepsze choć ten temat to temat rzeka. Każdy i tak będzie miał własne zdanie.

14-11-2018 10:27:19

Australia • Mazowszany (mazowieckie), 36 lat

Jak dla mnie to facet musi być zaradny i tyle . Musi być oparciem dla kobiety która to doceni . Nie ma ideałów, albo się akceptuje kogoś takim jakim jest i znać kompromis albo lepiej być samemu.

29-11-2018 21:01:44

StrefaSingla.pl na portalu Facebook. Dodaj do ulubionych i nie pozwól by ominęły Ciebie niesamowite promocje! Poćwierkaj z nami na Twitterze :) Obejrzyj filmy na YouTube i dowiedz się, dlaczego ten portal nie jest po prostu kolejnym serwisem randkowym :-)

REKLAMA


Zamknij