REKLAMA

Gdzie spotkać kobietę szukającą ciepła rodzinnego?


piter69 • Gdańsk (pomorskie), 50 lat

Użytkownik Beador napisała: NieujaŻmiony ale ty upierdliwy jestes haha. Fajne tyle bledow hmm, natrudziles sie . A od Ruchu i... Krolewskiej Huty sie...

NIEUJAZMINIONY jak chcesz sie narazić kibicom lub kibolom to pisz tak dalej a na efekty to dłogo nie bedziesz musiał czekać

29-11-2017 23:19:01

ewus912 • Morąg (warminsko-mazurskie), 45 lat

Trzeba pisac listy do Mikołaja.Może pomyśli o śnieżynkach!

30-11-2017 00:23:16

ewus912 • Morąg (warminsko-mazurskie), 45 lat

Tylko uścislijcie to "Ciepło rodzinne"...

30-11-2017 00:25:05

Niech autor wątku doprecyzuje

30-11-2017 00:42:24

jestem dyslektykiem i dysgrafem . Robię błedy niesamowite. W czsach szkolnych moja nauczycielka lała mnie linijką po rekach za każdy błąd . Do dzisiaj je robie . I co z tego? czy błędy są wymiernikiem inteligencji ? Skończyłam studia prawnicze , czy robienie błędów deprecjonuje mnie w srodowisku ...nie !!! Więc zanim zaczniecie sie wyśmmiewać z ludzi pomyślcie .... nie każdy jest genialny we wszystkich zakresach . Moje dzieci odziedziczyły po mnie wszystkie dys.....ekcje . Czy to w jakimś stopniu je eleminuje ze społeczeństwa. Pamietajcie jesteśmy różnorodni.Każdy radzi sobie jak może a wysmiewanie z ułomności jest nie w porządku . \Tak propos do dzisiaj muszęliczyć litery bw moim nazwisku bo je gubię jak szybko pisze czy to znaczy że jestem głupia????

30-11-2017 00:54:11

a mnie czasami dysk jakiś napierdziela

30-11-2017 01:46:23

Marizy • Kraków (małopolskie), 60 lat

Marcos - Marizy #13: Nie sądzę, żeby większość facetów użalała się nad sobą, są oczywiście wyjątki, jak wszędzie. Wielu z nas chcielibyśmy powrócić do dawnych czasów, kiedy partnerzy bardziej szanowaliby siebie nawzajem, a nie jak często jest teraz - walka o władzę, kto jest mądrzejszy, kto komu pokażę więcej - walka o prymat. Nie chcemy być przedmiotem rozkoszy tylko w dniu wypłaty, być szantażowani "łóżkiem", itp. Wydaje mi się, że kobiety walcząc z nami zatraciły swoją kobiecość, widać to na codzień. Do tej pory nie spotkałem zdrowego mężczyzny, który "odrzuciłby", nie wolałby zbyt młodej kobiety o np. 20 lat. A jeśli są tacy, którzy preferują starsze o 20 lat, to raczej szukają sponsoringu i chyba są to wyjątki. Większość z nas preferuje mądre kobiety, ale zdecydowanie odrzuca przemądrzałe i zarozumiałe.


1. Rozumiem, że chcielibyście powrócić do dawnych czasów, gdy "kobieta była kelnerką na bankiecie życia mężczyzny" - a tak mi się przypomniał cytat z "Seksmiji". :D

Kobieta od początku świata traktowana jest przedmiotowo - ma zajmować się domem, rodzić dzieci, spełniać zachcianki męża - pana i władcy, podczas gdy ten, jako, że jest panem, wolne chwile miast poświęcić żonie, miłości i rozrywki szuka w objęciach obcych, często dużo młodszych pań. Nie zaprzeczysz też, że do dziś to głównie kobiety są narażone na przemoc domową, są pod każdym możliwym względem wykorzystywane, zastraszane, bite i gwałcone przez mężów. To pokutuje w męskich genach od najdawniejszych czasów. NIE mówię, że wszyscy mężczyźni są tacy, ale jest ich wielu do dziś. Codziennie czytam wiadomości i artykuły temu poświęcone, oglądam zdjęcia maltretowanych kobiet. Czemu tak się dzieje? Bo "zupa była za słona?"

2. Owszem, są też i takie panie, które wykorzystują swoją erotyczną władzę nad mężem i chcąc cokolwiek uzyskać [ swoją drogą, o czym to świadczy?] , czemu mąż się sprzeciwia, stosują szantaż. Są też kobiety wyemancypowane, samodzielne, silne, władcze - ale to też nie jest nic nowego, historia znała wiele takich kobiet setki lat wcześniej.

3. Według Ciebie - zdrowy mężczyzna wybiera tę młodszą 20 lat kobietę. I dlatego tak się kończy jak się kończy bo sponsoring, jak to mówisz, działa w obie strony. Dziś młode dziewczyny chcą wygodnie zyć, mieć kasę na ciuchy, sauny, kosmetyki, jeździć dobrym autem - słowem, korzystać z zycia - więc jak to napisał Czesiek, sprzedają się tym starszym 20 lat panom, udając miłość!

4. "A jeśli są tacy, którzy preferują starsze o 20 lat, to raczej szukają sponsoringu.." - dlaczego uważasz, że między starszym mężczyzną i młodszą kobietą - to nie jest sponsoring a między starszą kobietą a młodszym mężczyzną - jest? Na jakiej podstawie wysnuwasz takie wnioski? Dziś kobiety po 50 są zadbane, wysportowane, nie wyglądają gorzej od tych młodszych. [Patrz na żonę prezydenta Francji, jest duzo starsza od niego.]

Każdy z nas w młodości marzył o tym, by spotkać tę jedną, jedyną ukochaną osobę, która nas będzie kochała tak samo. Tyle tylko, że jako bardzo młodzi ludzie, nie mając doświadczenia, nie będąc dość cierpliwymi dokonujemy pochopnych wyborów, kierując się bardzo powierzchownymi i do końca nie zweryfikowanymi informacjami. Efekty przychodzą szybciej niz myślimy. W codziennym życiu osoba przez nas wybrana okazuje się być "człowiekiem" a nie jakimś wymyślonym ideałem, ma swoje zalety i wady, z upływem czasu zmienia się, zewnętrznie i wewnętrznie. To samo dotyczy nas. Kiedy więc tych dwoje ludzi związało się ze sobą z prawdziwej miłości, to odrzucają na plan dalszy "swoje JA" bo teraz przez życie musimy iść jako "MY". Dwa konie, które ciągną wóz w tym samym kierunku. Tylko wówczas wszystko ma sens. Tylko wówczas, gdy w związku panuje harmonia, jedność, miłość, szacunek, zaufanie, lojalność - obustronne, tylko wtedy możemy mówić o "rodzinnym cieple".

W sytuacji, gdy jedna ze stron nie wypełnia swojej części następuje dysonans, który doprowadza do konfluktów i rozpadu związku.


30-11-2017 07:42:39

un_known • Lublin (lubelskie), 51 lat

Użytkownik mroz napisała:

jestem dyslektykiem i dysgrafem . Robię błedy niesamowite. W czsach szkolnych moja nauczycielka lała mnie linijką po rekach za każdy błąd . Do dzisiaj je robie . I co z tego? czy błędy są wymiernikiem inteligencji ? Skończyłam studia prawnicze , czy robienie błędów deprecjonuje mnie w srodowisku ...nie !!! Więc zanim zaczniecie sie wyśmmiewać z ludzi pomyślcie .... nie każdy jest genialny we wszystkich zakresach . Moje dzieci odziedziczyły po mnie wszystkie dys.....ekcje . Czy to w jakimś stopniu je eleminuje ze społeczeństwa. Pamietajcie jesteśmy różnorodni.Każdy radzi sobie jak może a wysmiewanie z ułomności jest nie w porządku . \Tak propos do dzisiaj muszęliczyć litery bw moim nazwisku bo je gubię jak szybko pisze czy to znaczy że jestem głupia????

Głos rozsądku!!!! Kocham Cię, Asiu! I potwierdzam, powołując się na swoją wiedzę pedagogiczną Ze względu na ilość błedów ortograficznych diagnozuję u kolegi DYSORTOGRAFIĘ. A ze względu na relatywnie zaawansowany wiek () i brak możliwości terapii w dzieciństwie ( bo w tamtych czasach dopiero,,rodziło się" zainteresowanie problemem), wspólczuję i łączę się w bólu z Piotrem (i Asią)! A na pocieszenie- gorsza od dysleksji, dysortografii, dyskalkulii jest ... DYSMÓZGIA, której pełno dookoła

30-11-2017 10:24:55

A i tak, duzo gorszy od wszystkiego, jest postepujacy egoizm, szczegolnie ten juz calkiem niezdrowy ...


PS chetnie poznal bym wreszcie, jakas zdrowa egoistke. Oczywiscie, wiadome extras mile widziane

30-11-2017 10:55:53

@ Mariza: 1/ Piszesz nie na temat, wiem mimo, że nawet połowy nie przeczytałem, bo wiem o tym, że tak było kiedyś. Wynika z tego, że tylko mężczyzni są złem tego świata, a kobiety są święte. To o czym piszesz jest to patologia i to w niewielkim procencie w Polsce, teraz. To jest pre-historia i wywodzi się głownie z małych wiosek, czy biednych miejscowości, rodzinach alkoholowych oraz w rodzinach "chorobliwie wierzących".

2/ Mógłbym odbijać piłeczkę na każde Twoje oskarżenie w kierunku mężczyzn tym samym, np przemoc fizyczna mężczyzny (bicie) nie wynika z tego - "że zupa była za słona", tylko taki mężczyzna nie wytrzymuje już ze "swoją współlokatorką", która znęca się nad nim psychicznie. Kobiety też teraz biją chłopów, a chłop nie odda bo się jej boi, bo mówi, że "go zabije", lub napuści kolegów - że mu kości połamią. To, że mężczyzna odchodzi do młodej, to poperam jak najbardziej, bo ja z "taką starą jędzą", która ciągle zrzędzi, marudzi, wszczyna awantury, czepia się o byle głupstwo, dawno bym nie wytrzymał i poszedł w cholerę - do innej. Lepiej chyba niż miałby on ją zabić, albo samemu popełnić samobójstwo. Ale niby dlaczego taki ktoś (kobieta/mężczyzna) miał/aby wyjść z domu, która/y został wybudowany z jego/jej pieniędzy. Czyli o co tu chodzi o kasę, niezależność finansową, więc obaj powinni pracować, a nie tylko jedna ze stron. Dla mnie te przypadki są chore, nie powinny mieć miejsca, ale obie strony są winne. Ciekawi mnie jedna rzecz, gdy kobieta zdradza męża (wszystko jedno z kim) to mężczyzna nie wystawi jej spakowanej walizki za drzwi, jak to robią najczęściej kobiety, tylko "głupi", ofiara losu - unosi się honorem i sam się wyprowadza z domu, który wybudował tylko z własnych środków lub jeszcze lepiej dostał w spadku po rodzicach. A kobieta nie ma jeszcze mało i jako niepracująca ubiega się o alimenty na nią, nie na dzieci. Znam takie przypadki wśród swoich znajomych.

3/ Wina zawsze leży po obu stronach, obaj partnerzy są winni, gdy się rozpada związek, nie ważne kto ma więkśzą winę: zdradzany, bity, czy szantażowany, straszony, znęcany, itp. Ja wierzę w człowieka i nie chcę mi się wierzyć, że tak bez żadnego powodu inna osoba: zdradza, bije, pije alkohol, popełnia samobójstwo, itp

WIĘCEJ NA TAKIE POSTY NIE BĘDĘ ODPISYWAŁ, BO TO NIE TEN TEMAT!!! AMEN


30-11-2017 13:15:23

StrefaSingla.pl na portalu Facebook. Dodaj do ulubionych i nie pozwól by ominęły Ciebie niesamowite promocje! Poćwierkaj z nami na Twitterze :) Obejrzyj filmy na YouTube i dowiedz się, dlaczego ten portal nie jest po prostu kolejnym serwisem randkowym :-)

REKLAMA


Zamknij