Rok 2019 już za:|2019 rok już od:
Poleć znajomym:

Piękno kwestią kontekstu

Dodał/a: 3 Ostatni wpis od Oksytocyna
Piękno kwestią kontekstu

Amerykańscy naukowcy prowadzą serię badań, mających dowieść, że lepiej nie stawać obok ludzi zasadniczo ładniejszych od siebie. Dotyczy to zwłaszcza ludzi, którzy nie są zbyt urodziwi, gdyż, jak się okazało, nie ma takiej maszkary, która by nie mogła wyglądać jeszcze gorzej.

Sean Murphy, student pracujący w laboratorium nad szeregiem zdjęć twarzy, zauważył, przesuwając po nich wzrokiem, że część z nich to istne groteskowe maszkary. Gdy przyjrzał się zdjęciom osobno – deformacje zniknęły. Wraz z kolegami – doktorem Jasonem Tangenem i Matthew Thompsonem ustalili, że winny temu efektowi jest krótki czas oglądu twarzy.

Cechy najbardziej indywidualne i kontrastujące uwypuklane są przez mózg, który szybko zestawia najbardziej różnicujące dwie twarze cechy. To sprawia, że niektóre normalnie wyglądające osoby zaczynają przypominać osoby z horrorów Lovecrafta. Naukowcy nazwali to „The Flashed Face Distortion Effect”, co można próbować przełożyć jako „Efekt zniekształcenia błyskawicznej twarzy”. Wszystkim brzydalom poleca się, by ograniczali bieganie i poruszali się możliwie pomału. Dla własnego dobra i w imię piękna! 

 

Zobacz film na YouTube:


Ostatnie komentarze

Czytaj cały wątek
Avatar Ojciec Dyrektor #1

Śmieszne i straszne. Nie wiadomo koło kogo się ustawić. Na pocieszenie - nawet gwiazdy Hollywood w tym teście wypadają... hmm... Zobaczcie sami:

  09-06-2017 Zgłoś nadużycie
Avatar Mariannaikrzys #2

Zapraszamy serdecznie na nienormalne forum, gdzie dbamy o nasz komfort psychiczny i dobrze się bawimy. Można pisać o wszystkim. http://forumdlaprzyjaciolzapraszamy.cba.pl/index.php

  22-06-2017 Zgłoś nadużycie
Avatar Oksytocyna #3

Nie wiem kto to pisał ale ma problem. Owszem, ładni ludzie są postrzegani (tu piszę w swoim imieniu ) jako ładni i inteliętni, kreatywni itp. itd.

Pojawiają się uczucia, a to jest najważniesze. Nie ma brzydkich,złych, nie moralnych itd. Są tacy co się dobierają, bo im, tak pasuje. Mówię o paracha.

Najlepsi ( a to jest odsetek, a raczej promil ) są tacy co mają fantazje ale boją się o nich wspomnieć partnerowi, bo coś tam, bo wstyd itd. Chodzi o to, żeby każdy żył po swojemu i żeby traktował partnerkę/a, jak z wielkim szacunkiem, a poterm ta osoba wypowie magiczne słowa, do tego kogo kocha, jak moja kobieta ( sama z siebie ) wyznała , że jestem jej facetem. I to jest piękne :-)

  01-10-2018 Zgłoś nadużycie

REKLAMA
StrefaSingla.pl na portalu Facebook. Dodaj do ulubionych i nie pozwól by ominęły Ciebie niesamowite promocje! Poćwierkaj z nami na Twitterze :) Obejrzyj filmy na YouTube i dowiedz się, dlaczego ten portal nie jest po prostu kolejnym serwisem randkowym :-)

REKLAMA


Zamknij