Poleć znajomym:

Klub dla singli: stop wirtualnej samotności!

Dodał/a: 44 Ostatni wpis od emde
Klub dla singli: stop wirtualnej samotności!

Zamiast inwestować pieniądze, czas, energię i emocje w randkowe znajomości online, lepiej wykorzystać Internet jako doskonałe narzędzie do znalezienia osób, które mają podobne pasje i chcą się razem spotkać. Znanym faktem jest, że "drugą połowę" najłatwiej znaleźć wśród znajomych; a jeśli jej nie szukamy, zawsze możemy interesująco spędzić czas w towarzystwie ciekawych ludzi.

Przykład? Spotkania dla singli, które Klub StrefaSingla.pl  proponuje singlom z całej Polski.


Portale randkowe i avatary


Mimo rosnącej popularności serwisów randkowych, czatów i forów i spędzania całych dni (nocy!) na facebooku nie musimy się raczej martwić, że zastąpią one spotkania z rzeczywistymi ludźmi. Nie o to przecież chodzi, żeby poznać „noname”, „fajnakobieta”, „przystojny69” czy innego avatara. Można uganiać się za króliczkiem (w Internecie), ale w końcu kiedyś trzeba go złapać. Pytanie tylko, kiedy warto znajomość z Internetu przekuć na pierwsze spotkanie face to face. Czy na przykład mailowanie przez kwartał daje gwarancję, że poznało się drugą stronę dostatecznie i można jej zaufać?

Jak wynika z badania prof. Zbigniewa Izdebskiego „Seks a Internet”* 47% użytkowników sieci wykorzystuje ją do szukania nowych kontaktów. Ten świetny wynik przekłada się na ogromą ilość osób zarejestrowanych w różnych serwisach datingowych. Łatwo tutaj kliknąć i rozpocząć znajomość. Okazuje się jednak, że jednocześnie spora część internautów nagminnie oszukuje! Więcej niż co druga osoba przynajmniej raz skłamała w kwestii swojego wieku, 42% zmienia miejsce zamieszkania a 35% fałszywie opisuje swój wygląd. Aż co trzeci internauta podkreśla, że pociąga go szczególnie możliwość tworzenia fikcyjnych osobowości, udawania, że „jest się kimś innym”. 

Ryzyko trafienia w kiepskim serwisie randkowym, który nie weryfikuje profili, na osobę o nieuczciwych zamiarach jest duże i trzeba sporej ostrożności, żeby nie narazić się na poważny zawód, który niestety jest w stanie zniechęcić do zawierania kolejnych, bardziej wartościowych znajomości.


Prawdziwi ludzie, realne spotkania


Znajomości z sieci mają swój urok, ale posiadają przykre wady. Każdy kto próbował wie, ile zazwyczaj trwa wyłuskanie wśród setek zdumiewająco podobnych profili i masowo wysyłanej korespondencji tych wartościowych "momentów". "Jestem zapracowany i nie mam czasu na chodzenie po pubach i dyskotekach" - stwierdza niejeden singiel. Tymczasem od rejestracji do pierwszej randki w realu upływa nieraz miesiąc a nieraz wiele, wiele więcej. Znane też jest uczucie stresu, jaki wywołuje pierwsza randka w cztery oczy. "Czy dobrze wypadnę", "Czy zrobię wrażenie", "O czym rozmawiać" - są to pytania, które towarzyszą gorączkowym zabiegom wyboru sukienki czy krawata przed pierwszym spotkaniem. Niestety "inwestycja" nie zawsze okazuje się trafiona. Ciekawa rozmowa na czacie to nie wszystko...

Tymczasem prostym, szybkim i zaskakująco skutecznym sposobem na zawarcie nowych znajomości bez randkowej presji są coraz częściej organizowane imprezy, spotkania i wyjazdy dla singli. Wystarczy jeden wieczór by spotkać otwartych ludzi, czekających na to samo: poznanie się, niezobowiązującą rozmowę, taniec czy drinka. Po kilku chwilach każdy jest w stanie ocenić z kim się dobrze rozmawia i czuje. Można w ten sposób poznać ludzi, którzy nadają na twojej fali, z czasem stworzyć grono znajomych i przyjaciół. Czy będzie wśród nich "druga połowa", to zagadka losu. Ten jednak wydaje się sprzyjać. Naukowcy twierdzą, że 80% informacji jakie odbieramy, to sygnały niewerbalne, nie do przekazania w Internecie...


SingLOVE spotkania: do tańca i różańca


Regularne spotkania dla singli pod hasłem „singLOVE czwartki”  czy "singLOVE piątki" to pomysł na wspólny wieczór w większym gronie. Nowych znajomych w Poznaniu w ten sposób poznać można od 2006 roku. Ich organizatorem jest  Klub StrefaSingla.pl. Co tydzień zamiast siadać przed laptopem, poznańscy single około 20-stej wyruszają do umówionego pubu, by w niezobowiązującej atmosferze spotkać się na żywo z podobnymi sobie „nieparzystymi”.

Komentarze użytkowników forum mówią same za siebie: Polecam wszystkim. Pograłam w scrabble (nieskromnie się przyznam do 2 miejsca w parze z Jackiem;)) A potem sobie potańczyłam do fajnych rytmów lat 80-tych... (Anita) …bawiłem się fantastycznie. Naprawdę polecam - wspaniała atmosfera, dobre jedzonko, dobra muzyka do podylania i wysiłek umysłowy przy scrabble to naprawdę nieziemsko przyjemna mieszanka (Maciek).

Uczestnicy spotkań to indywidualiści o różnych oczekiwaniach. Dlatego Klub co tydzień proponuje coś innego: to gry planszowe, to bilarda, tańce czy spotkanie z gościem miesiąca. W ramach Klubowych spotkań od większego święta odbywają się imprezy tematyczne: "Śledzik" Wielkanocny, Dzień Kobiet, wieczór latynoski czy impreza "Kłódka i kluczyk". W pamięci zaznaczył się Tłusty Czwartek, podczas którego przeprowadzony był konkurs na najtłustsze czwartkowe "COŚ". Pierwsze miejsce zdobyło ćwierć litra oleju rzepakowego, pokonując m. in. ułożone dziwnym zbiegiem okoliczności w scrabblach słowo "łój" oraz... cellulit jednej uczestniczki!


Nowe znajomości w zaledwie tydzień

 
Cykliczne spotkania cieszą się stałym powodzeniem. Niektórzy przychodzą raz na jakiś czas, inni – nie mogą doczekać się kolejnego tygodnia. Przy tym przez cały czas przybywają nowe osoby, zachęcane przez stałych bywalców: singLOVE spotkania to imprezy dla wszystkich "pojedynczych"**. Każdy (singiel) może przyjść i poznać nowych ludzi. Nie jesteśmy "paczką" - raczej mniejszymi paczuszkami, które się swobodnie przemieszczają i mieszają. Oczywiście z czasem pewnie powstają trwalsze połączenia… (Aneczka) Efekt? Nawiązanie nowych znajomości w błyskawicznym tempie: Polecam... naprawdę warto być na takim spotkaniu!!! (Arto); Ja również chciałbym wszystkim podziękować za miło spędzony czwartkowy wieczór. "Strach ma tylko wielkie oczy" (…) ale jak już go pokonasz to wszystko wydaje się banalnie proste. Byłem pierwszy raz i było bardzo fajnie... Pozdrowienia dla wszystkich :D Jacek (Jakas).


Według badań prof. Izdebskiego sami single uważają, że najłatwiej znaleźć miłość „poprzez wspólnych znajomych” (ponad 50%), na imprezach (ok. 25%) oraz w klubie (ok. 20%). Warto wykorzystywać serwisy społecznościowe jako narzędzie ułatwiające owocne i inspirujące spotkania towarzyskie w rzeczywistym świecie. Nawiązaną znajomość można (i trzeba) następnie rozwijać poprzez wspólne spędzanie czasu – wypady do kawiarni czy kina, domówki albo weekendowe i dłuższe wyjazdy. Najważniejsze jest, by nie być samemu. Nawet, jeśli nie znajdziesz "drugiej połowy", to czy nie lepiej mieć fajne wspomnienia i megabajty zdjęć z wspólnych przygód?

 

* TNS OBOP na zlecenie Schering Polska
** Na spotkaniach Klubu wykupić można Kartę Klubu, która upoważnia do przywilejów. 

Ostatnie komentarze

Czytaj cały wątek
Avatar JoannaAB #35
Użytkownik Amelia_A napisała:

bywa niestety, że wiek przychodzi sam...bez mądrości...

i wtedy mamy nadal infantylnego starca...'jeno z gitarą'...

jeszcze nie wyewoluował a już się przeterminował...

coś przegapił...nie zrozumiał w porę...no bywa...




boskie, i jakie prawdziwe.

  27-07-2018 Zgłoś nadużycie
Avatar Amelia_A #36

ciii bo burzę w szklance wody wywołamy...;p


ale w skrócie, trafnie to ujęłaś wcześniej

(akurat o miłości bezwarunkowej to było)

że najbardziej uwiera tych, którzy ten brak czują/ mają

(nie pamiętam dokładnie Twoich slów, tylko przekaz)

ale tak ten schemat 'krytykanctwa' a zarazem 'użalania się' działa...


o tym, że kobieta materialistka,

jakaś głupia, że rodzić chce w domu a nie pod mostem, usterkuje kto?

najczęściej gołodupiec...

bo skoro on mógłby, na wiązce słomy, płodzić pod mostem,

to czemu ona taka wymagalska?

nie zauważyłam, żeby narzekał na to, mężczyzna ogarniający

prozę życia i realia...z szacunkiem do...wartości życia...


o tym, że tylko szczupli mają dobrze, usterkuje kto?

ten co się zapuścił...i teraz go to uwiera...

nie zauważyłam, żeby narzekał

ten, który odcina kupony, bo sam zapracował na formę, zdrowie...


o tym, że kobieta tylko na wykształciuchów leci a nie na 'normalnych'

będzie narzekał raczej ten kto o wykształcenie, wiedzę się nie postarał


ogólnie w schemat: trawa u sąsiada zawsze bardziej zielona,

on to ma lepiej, samo mu przyszło a baby są głupie że poleciały na niego a nie na mnie...


bo łatwiej deprecjonować to, do czego się nie doskoczyło,

a znacznie trudniej, twórczo zainspirować i ciągle ewoluować...




  27-07-2018 Zgłoś nadużycie
Avatar noloff #37
Użytkownik JoannaAB napisała:

Taaa, a panowie bardzo się starają, że nie ma co.

Byłam na sympatii i taki jawi się obraz:

- zdjęcia takie nonszalanckie, że strach wchodzić na profil: duże brzuchy, podkoszulki (z tych najbardziej obrzydliwych), pet w ustach, zero rozumu w spojrzeniu,

- zero zainteresowań wykraczających poza piwo i darmowy seks z potencjalną idiotką,

- zaczniesz korespondencję - to widać od razu, że gość poza podstawówkę nie wyszedł, tyle błędów w pisowni,

- jak już uda się z kimś umówić to:

* gość przychodzi bez przednich zębów i raczy Cię szerokim uśmiechem bez żadnego zażenowania,

* zwykle proszę takiego pana o wybranie lokalu - no to trafiam do jakiejś obskurnej meliny, bo się boi wydać więcej na kawę niż 3 zł. A ja zawsze i tak płacę za siebie, żeby nie było, że na kasę lecę. No ale mnie akurat stać na kawę i za 20 zł.

* nie ma zupełnie o czym rozmawiać, poziom intelektualny to zupełne dno...

* większość jest tak sfrustrowanych, że spędzenie z nimi choć godziny może doprowadzić do depresji. Wszystko i wszyscy są wokół źli, niedobrzy, głupi a oni to takie brylanty, których nikt nie dostrzega i nie potrafi docenić. Rzyg...

* a tak naprawdę to dawno seksu nie mieli i szukają darmowego bzykania, bo nie stać ich na kawę i na prostytutkę tym bardziej nie.

A żadna normalna kobieta nie chce z takim iść do łóżka.


I jak tu się dziwić, że kobiety nie mają ochoty na związki z takimi facetami. Bo to nie są mężczyźni, niestety....

Z kolei Pani Amelia_A odpisała:

"....ale tak ten schemat 'krytykanctwa' a zarazem 'użalania się' działa..."


Hm.. schemat krytykanctwa powiadacie Drogie Panie.. Taaa


pozdrawiam

w 100% zgodny z powyższymi parametrami SAMIEC.


P.S. ..taka refleksja: Traktor - brzydki, zaolejony i kopci, ale spróbujcie zaorać pole przy pomocy BMW albo Mercedes.

  05-08-2018 Zgłoś nadużycie
Avatar Amelia_A #38

na szczęście wszyscy pięknie się różnimy


różne pola mamy do zaorania

różne traktory więc

zapewne każdy ma swoje zalety


każdemu wg jego potrzeb i możliwości...

byle umieć znaleźć swoje miejsce w szeregu...

  05-08-2018 Zgłoś nadużycie
Avatar noloff #39
Użytkownik Amelia_A napisała:

na szczęście wszyscy pięknie się różnimy


różne pola mamy do zaorania

różne traktory więc

zapewne każdy ma swoje zalety


każdemu wg jego potrzeb i możliwości...

byle umieć znaleźć swoje miejsce w szeregu...

Pozwolisz, że nie będe miał ochoty dać się zaszeregować


Tymczasem wychodzę na jarmark popatrzyć na starocie, jeśli Masz ochotę dołączyć to za około godz. będe startował z Ołowianki przez kładkę.

  05-08-2018 Zgłoś nadużycie
Avatar Amelia_A #40

Dziękuję za zaproszenie

Poskramiam przeziębienie, dziś ostatni dzień 'izolacji'.

Trzymam kciuki, żeby Wam deszcz nie popsuł wyjścia.

Pozdrów Bartka

  05-08-2018 Zgłoś nadużycie
Avatar emde #41

nolof - Mercedesem da się zaorać pole.

Słyszałeś o UNIMOGu?

  07-08-2018 Zgłoś nadużycie
Avatar Amelia_A #42

Uff...a więc da się,

Joanna!

Jesteśmy uratowane

;D

  07-08-2018 Zgłoś nadużycie
Avatar noloff #43
Użytkownik emde napisał:

nolof - Mercedesem da się zaorać pole.

Słyszałeś o UNIMOGu?

nawet widziałem, to takie pomarańczowe co znaki myje na autostradzie....pewnie coś by tam zaorał....


a tak brzy okazji, Alfa Romeo to ona, a panna Mercedes Benz to on... ale może się czepiam, w końcu mamy czasy gender



  07-08-2018 Zgłoś nadużycie
Avatar emde #44

Mercedes to imię żeńskie.

Pierwszy UNIMOG był traktorem wyglądającym jak ciężarówka. Nie tylko do mycia znaków, ale bardzo dzielny w terenie. Zwolnice, skrętna rama, 8 biegów do przodu, 4 do tyłu...dużo by opowiadać. Akurat w tej marce trochę siedzę

  08-08-2018 Zgłoś nadużycie

REKLAMA
StrefaSingla.pl na portalu Facebook. Dodaj do ulubionych i nie pozwól by ominęły Ciebie niesamowite promocje! Poćwierkaj z nami na Twitterze :) Obejrzyj filmy na YouTube i dowiedz się, dlaczego ten portal nie jest po prostu kolejnym serwisem randkowym :-)

REKLAMA
Zamknij