| Babski targ z szarlotką w tle |
|
Artykuł pochodzi z portalu MojeMiasto Wypchane torby okazały się pełne fantastycznych ciuchów, które dziewczyny zamierzały powymieniać między sobą. Czego tam nie było! Od prześlicznej satynowej bluzki w kolorze zdecydowanej czerwieni po równie czerwone topy, zawadiackie spódnice, zwiewne szale i torebki w różnych kolorach i rozmiarach.
Co prawda, jak od razu zaznaczyła Aga, sztuka doboru stroju jest tematem - rzeką, o którym można by mówić godzinami, jednak nawet w trakcie tego krótkiego, ALE-BABKOWEGO! spotkania co nieco udało się doradzić chętnym uczennicom... I trzeba przyznać, że dziewczyny dowiedziały się sporo rzeczy, które były dla nich zaskoczeniem! Choćby to, że znacznie lepiej mieć mały biust niż duży, bo łatwiej go ubrać, który dekolt odpowiednio podkreśli mały, a który duży biust i dlaczego nie powinno się do pracy nosić balerinek... Aga zachęcała też do większej odwagi w noszeniu tego, co nam się podoba, a nie tego, co wypada - oczywiście poza takimi okazjami, kiedy jednak musimy się dopasować do pewnych reguł, jak na przykład w pracy. Ale poza tym jedynymi ograniczeniami naszego stroju powinna być nasza figura.
Uzbrojone w fachową wiedzę dziewczyny mogły już zacząć targi o co lepsze sztuki z ciuchów przyniesionych przez koleżanki. W razie gdyby któraś miała wątpliwości, zawsze mogła się odwołać do wiedzy i doświadczenia Agi, chętnie doradzającej przy wymianie ciuchów. A dziewczyny, którym się tym razem nie powiodło, na pocieszenie mogły delektować się przepyszną szarlotką, którą częstował SARP. Babskie dyskusje o samych najważniejszych sprawach trwały jeszcze długo... Kolejne spotkanie ALE-BABEK! już za miesiąc - w ostatnią niedzielę maja. Zapraszamy!
Jeżeli chcesz otrzymywać ALE-BABKOWY! newsletter,
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
! Organizatorem babskich spotkań z plotami i modą jest StrefaSingla.pl i klub SARP, a patronem medialnym MM Moje Miasto Poznań. |