Dorzucam kolejna propozyszyn:
-szpinak rozmrazam i czekam z nim na sicie,az zgubi wode
-maslo rozpuszczam na patelni
- w tzw.miedzyczasie siekam czosnek
-kiedy szpinak podgrzeje sie na maselku,dorzucam czosnek i mieszkam
- teraz pora na ser...wybor duzy,wiec bryndza,kozi,bialy twarog ostatecznie,rozkruszam i bec znim do szpinaku
-dodaje rozklocone jaja

powoli i nie w jedno miejsce
-na koniec...sole,pieprze,galkuje muszkatolowo,a ze lubie to sypie chilli,zeby mialo power
-zawijam w ciasto francuskie,do piekarnika na 15-20 min,200C...zamiast pyrek i makaronu,tak dla odmiany
SMACZNEGO!!!!
P.S.
Z reszty ciasta fr.zwijam slimaczki cynamonowe z brown sugar.
Dla pokrzepienia i duszy i serca.
