|
Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
|
Czy jak mocniej tupnąc, to pozostajemy na miejscu gotowi bronić swoich racji?
Czy podkuliwszy ogon, wiejemy...........
A może, ani jedno ani drugie? Jakie mamy pojęcie o nas samych? O naszej własnej wartości? O szacunku, o godności, o honorze? ...........
|
|
|
|
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
Chciałoby się za każdym razem mieć w sobie tyle asertywności, odwagi, bystrości umysłu czy pewności o słuszności swoich decyzji czy poglądów.
Chciałoby się...
I choć generalnie nie narzekam na jakieś braki w tych dziedzinach, to jestem skłonna powiedzieć, że to jak się zachowujemy, czy kim jesteśmy zależy niejednokrotnie od tak wielu różnych czynników.
Jako kobieta zauważam że czasem nawet faza księżyca, nastrój, to co mi się ostatnio przytrafiło (miłe/niemiłe) wpływa na to jakie mam w danej chwili poczucie własnej wartości.
Pewnie Ameryki nie odkryłam, ale tak chciałam się podzielić moim przemyśleniem.
Czasem człek czuje, że góry może przenosić, a czasem skapciały usiądzie i zacznie ryczeć.
A jeśli chodzi o szacunek, godność, honor... Tooo już trzeba oprzeć o jakieś pół literka 
|
|
|
|
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
Joanka napisał:
Chciałoby się za każdym razem mieć w sobie tyle asertywności, odwagi, bystrości umysłu czy pewności o słuszności swoich decyzji czy poglądów.
Chciałoby się...
I choć generalnie nie narzekam na jakieś braki w tych dziedzinach, to jestem skłonna powiedzieć, że to jak się zachowujemy, czy kim jesteśmy zależy niejednokrotnie od tak wielu różnych czynników.
Jako kobieta zauważam że czasem nawet faza księżyca, nastrój, to co mi się ostatnio przytrafiło (miłe/niemiłe) wpływa na to jakie mam w danej chwili poczucie własnej wartości.
Pewnie Ameryki nie odkryłam, ale tak chciałam się podzielić moim przemyśleniem.
Czasem człek czuje, że góry może przenosić, a czasem skapciały usiądzie i zacznie ryczeć.
A jeśli chodzi o szacunek, godność, honor... Tooo już trzeba oprzeć o jakieś pół literka
omnia mea mecum porto
|
|
|
|
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
Alexa napisał:
omnia mea mecum porto
A nie Omsia mea...? 
|
|
|
|
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
Alexa napisał:
ale fazy ksiezyca, proponuje porzucić. Sa zbyt indywidualne
Ciężko będzie Moja Droga! To moja planeta. Jesteśmy na siebie skazane.
Ale fakt, to raczej on sqbaniec wyznacza mi rytm...
O kurcze, jak to jest? księżyc=planeta, to co ON księżyc, czy ONA księżyc? 
|
|
|
|
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
|
Księżyc to jest Księzyc. Satelita. Nie przywiazuj się zanadto.
|
|
|
|
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
Ha, ha, ha!
No i na to właśnie czekałam. 
Że ktoś mi zaraz pociśnie, że księżyc to satelita i całe moje poczucie wartości runie ruchem jednostajnie przyspieszonym o glebę!
Na szczęście wygooglałam, że
"(...)lecz w przypadku planety i księżyca o zbliżonych rozmiarach mówi się czasem o planetach podwójnych (układ Ziemia - Księżyc)(...)."
Ufff!
Przepraszam za ten off topic. Wracamy do tematu! 
|
|
|
|
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
|
Oui, oui!
Ja w przypływie szczerości mogę zaś powiedzieć o mojej godności.
Cholera, dostała kiedyś po uszach i schowała się w kąt. Brakło jej. A szkoda!
Na swoje usprawiedliwienie swoje mam, że byłam wtedy śmiertelnie zakochana.
W takim stanie człowiek zatraca racjonalne funkcjonowanie...
Kto się zgodzi?
|
|
|
|
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
no właśnie... i z tej prostej przyczyny i 100000 innych miłość z kategorii K/M jest nader przeze mnie nie pożądana.
A moja wenus..  jedno jakoś drugie wyklucza  ten księżyc to chyba fajniejszy .. ? 
|
|
|
|
Ostatnia edycja: 2010/03/07 20:15 przez dragonfly.
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
Oj Monia, nie pożądana, nie pożądana... Ale jak Cię "trafi" to d... blada!
No i co zrobisz?
Insza sprawa, że dla miłości człowiek naprawdę wiele potrafi poświęcić...
Ale o miłości jest wszędzie pełno... Tomiska książek powychodziły... a jak ktoś chce, to niech sobie nowy wątek założy, nie będziemy tu Oli zaśmiecać. 
|
|
|
|
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
ależ bardzo prosze, może być i o miłości, zwłaszcza własnej  . byle w ramach
|
|
|
|
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
miłość własna jak najbardziej, tylko zdrowa,(poczucie własnej wartości) byle bez skrajności 
|
|
|
|
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
No właśnie. Mówiom mondży lódzie , że nic lepszego nad miłość własną.
Albo, że jeśli sam siebie nie kochasz, to nikt Ciebie nie pokocha. Coś w tym jest.
Jeśli mam dobry dzień, patrzę w lustro i myślę sobie: "ale fajna babka!", to idąc ulicą czując raz po raz wzrok innych przechodniów jestem święcie przekonana, że oni też tak właśnie myślą.
Samoakceptacja kluczem do akceptacji przez innych.
Zatem Drodzy Single- uprawiajmy miłość do siebie!
P.S. Oczywiście zawsze jest ryzyko, że patrzą na nas zawzięcie, bo nam "srak naptał" na płaszcz i biedni sobie sprawy z tego nie zdajemy... Ale co ja sobie myślę, to moje! 
|
|
|
|
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
Z tą miłością własną zaczyna Woody Allenem trącać  )
|
|
|
|
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
A dziś dla odmiany jestem zaje...ście pociągającą kobietką!
Xylometazolin mode on. 
|
|
|
|
Ostatnia edycja: 2010/03/08 13:02 przez Joanka.
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
Drogie panie... Ja Was doprawdy nie rozumiem...
Przecież Wy nie musicie sobie nic wmawiać.
Wy po prostu jesteście zajeb... babki
I żadne satelity, planety, ani inne planetoidy nie mają na to wpływu 
|
|
|
|
|
|
|
Odp.: Poczcie własnej wartości. Czy je mamy? 1 Rok, 11 Miesiące temu
|
|
Oj Zeus...Chciałbyś zrozumieć kobiety...
To jest prawie niemożliwe 
|
|
|
|
|
|
|