Dragonie miły!
Doceniam Twoją aktywność na forum. Dzięki temu, że piszesz, nie piszę sama do siebie. Ale jak chcesz na baby "jechać", to se utwórz taki wountek, a ten zostaw Paniom, co by se mogły ulżyć. Dobraaaa?
Ja o niebie, Ty o chlebie.
Ja wiem do czego kosz służy i mnie się jeszcze nic nie "zapkało".

A jak się "zapka", to se "łodetknę". Jestem zuch dziewczyna. Nawet słomką zlew odetkam!
Wspomniałam o opuszczaniu klapy. Ty na to, że jak tu opuścić, jak niektóre... itd. "sie zapkało"... Łorewer!
Jak się nie "zapkało" to opuszczasz??? Git!
Chłop nie potrafi przyjąć krytyki.
No chłop, no!
Ej, lejdis! Pobudka! Wsparcie potrzebne.
Ooo, Aneczka! Dzięki Bogu. (qrka, a Bóg to chłop, nie?) No nie ujedziesz... Ech...