Poleć znajomym:

Jestem singlem - ciągle źle wybieram...

Dodał/a: 145 Ostatni wpis od PoMefim
Jestem singlem - ciągle źle wybieram...

Jak dobrać właściwiego parntera? Gdyby odpowiedź była prosta, wszyscy mielibyśmy... prostą historię: poznanie nowego partnera/partnerki - ocena - decyzja - trwały związek. Niestety, tak nie jest i właśnie dlatego czytasz ten tekst;)! Często nie pomaga nam nawet doświadczenie, czyli ciężka, bolesna nauka na własnych błędach popełnionych w dotychczasowych związkach.

W wielu sytuacjach trzeba ogromnej pracy, żeby uświadomić sobie zakodowane mechanizmy wyborów złego, niewłaściwiego dla siebie partnera. Przyczyna może leżeć także po naszej stronie. Jeśli jesteś po wielu przejściach i za każdym razem coś nie gra a chcesz stworzyć stabilny związek i satysfakcjonujący na dłuższą metę związek, warto rozpocząć taką pracę.

Poniższy artykuł pochodzi z z największego portalu matrymonialnego MyDwoje.pl. Choć skierowany jest do singielek, tak samo dotyczy przecież panów z problemem złych wyborów partnerek. Portal MyDwoje.pl to miejsce, gdzie możesz liczyć na profesjonalny test doboru partnerskiego, który zwiększa szanse na znalezienie odpowiedniej osoby.

 

Uzależniony ojciec  =  uzależniony partner?

Teoretycznie i idealnie byłoby tak, że nasze doświadczenia uczą nas, czego należy unikać, jakich błędów nie robić. Jednak, jak wiadomo, teoria rzadko idzie w parze z praktyką – czego dowodem jest przykład 35-letniej Marty, która żyła u boku uzależnionego partnera.

Moje dzieciństwo było jednym z tych niezwykle trudnych – rozpoczyna Marta. Ojciec pił, a w przypływach wściekłości – bił. Kiedy był trzeźwy, stawał się oczywiście cudownym tatusiem – tylko, że trzeźwy był rzadko. Przyzwyczaiłam się do tego, że na jego zadowolenie (nie bicie) muszę się mocno napracować, dawać z siebie wszystko. A potem, kiedy dorosłam, zaczęłam wybierać identycznych, niewłaściwych mężczyzn, jak mój ojciec! Rozpieszczonych egocentryków, często mających problem z alkoholem. Stawałam na głowie, by być dla nich idealna. Wydawało mi się, że uzależniony partner zmieni się dla mnie. Mój pierwszy trudny związek skończył się rozwodem – wydawałoby się, że to już powinno mnie czegoś nauczyć i nie trafię na nieodpowiedniego mężczyznę. Nic z tych rzeczy. Ci „grzeczni” wydają mi się nieinteresujący. Zabieganie o mnie sprawia, że zaczynam natychmiast tracić interesowanie. Jak z tego wyjść?

Marta nie jest wyjątkiem, ani bardzo „oryginalnym przypadkiem” dla specjalistów. To często powtarzająca się reguła – powtarzamy dokładnie te same wzorce, które poznaliśmy w dzieciństwie i często wybieramy np. uzależnionego partnera, tak jak to miało miejsce w przypadku Marty. Nie można tego jednak upraszczać „kochała swojego tatę, więc chce mężczyzn takich, jak on”. Problem jest bardziej skomplikowany - wieloletnia, rozpoczynająca się już w dzieciństwie walka o uwagę i miłość w pewnym sensie zniekształca obraz brania i dawania miłości. Dobre jest to, co wymaga wkładu, pracy, zaangażowania. Związek, który tego nie wymaga, a od początku dający jasne, nieskomplikowane uczucie jest zwyczajnie nieatrakcyjny.

Rozwiązaniem w tej sytuacji jest najczęściej konieczność przebrnięcia przez terapię dla osób współuzależnionych. Rozpoznanie mechanizmów, które powstają w głowie i uświadomienie sobie powodów swojego postępowania czy wyborów to pierwszy krok w stronę stworzenia satysfakcjonującego związku z odpowiednim partnerem.

 

Byle jaki, byle tylko był

Mam 32 lata. Dla mojej rodziny jestem już starą panną, niektórzy nawet potrafią powiedzieć mi wprost – taką z wyrobionymi już dziwactwami, wysokimi wymaganiami księżniczki. To nieprawda. Moje wymagania są praktycznie żadne. Chcę tylko tyle, żeby ktoś mnie pokochał. Niestety, partnerzy, na których trafiam, są zwyczajnie niewłaściwymi mężczyznami. Najczęściej okazuje się, że do siebie nie pasujemy i najczęściej – ku mojej uldze – zrywają oni. Nie wiem, co mam dalej robić. – Magdalena, która jest autorką tych słów, prezentuje inny, ale również często powtarzany wzorzec nieprawidłowego podejścia do związku. Obojętnie jaki, byle tylko był. Pozorny brak wymagań, który szybko „wychodzi” w praktyce. Dlaczego?

Nie ma czegoś takiego, jak „brak wymagań”. Nie ma osoby, która jest w stanie pokochać każdego i akceptować przeróżne zachowania. Istnieją jednak wymagania i oczekiwania niesprecyzowane, nieuświadomione przez ich właściciela. I tutaj rodzi się problem. Pani Magdalena nie będzie potrafiła znaleźć odpowiedniego partnera, dopóki sobie tych wymagań nie uświadomi. Nie zda sobie sprawy z tego, czego pragnie najbardziej, co ma dla niej niewielkie znaczenie, a czego zdecydowanie nie cierpi. Bez tego każdy jej związek będzie się rozpadał – wraz z pojawianiem się zachowań i cech, których nie będzie w stanie zaakceptować.

Warto zauważyć, że podejście „chcę już naprawdę kogokolwiek” bardzo często pojawia się jako skutek nacisku otoczenia i odczuwaniu dużego dyskomfortu w związku z byciem singlem. I rzeczywiście, wejście w związek po to, by kogoś zadowolić, by uświadomić sobie: „ja też potrafię” sprawdza się, gdy wychodzimy na imprezę i możemy się pochwalić drugą połówką przy boku. Jednak chwile, które powinny być najważniejsze i najbardziej wartościowe – czyli spędzanym sam na sam, będą z czasem coraz bardziej „niewygodne”.

 

Trudny związek - zakochanie nie trwa wiecznie

Inną kategorię kobiet wybierających „niewłaściwych mężczyzn” reprezentuje 29-letnia Nadia. – Bardzo często zawieram nowe związki. Czasem obawiam się wręcz o to, czy ktoś nie pomyśli o mnie, ze skaczę „z kwiatka na kwiatek”. Problem w tym, że to nie jest tak, że mnie to bawi. Ja naprawdę mam tego dosyć, chciałabym się zakochać i być z kimś na dłużej – tylko ciągle trafiam na niewłaściwych mężczyzn. Kiedy mija parę miesięcy, okazuje się, że nie ma śladu po zakochaniu, nadajemy na zupełnie innych falach. A skoro od początku jest nieciekawie, to po co się męczyć? Wolę przeznaczyć ten czas na szukanie prawdziwej miłości – kończy dziewczyna.

W tym przypadku nie chodzi ani o oczekiwania, ani o rzeczywisty „zły wybór”. Nadia, jeśli nie zda sobie sprawy ze swojego problemu i nie postara się zmienić nastawienia, prawdopodobnie nigdy nie znajdzie tego, czego szuka. Powodem tego jest przede wszystkim oczekiwanie, że związek będzie zawsze tym samym, czym jest na początku. Bogaty w emocje, niecierpliwość, ślepy na wzajemne wady. Kiedy po jakimś czasie okazuje się, że on bywa niecierpliwy, nie odpisuje od razu na smsy, a w dodatku zawsze posprzątane mieszkanie było trochę „na pokaz” – ona rezygnuje ze związku, bo on okazał się „niewłaściwy”. Tak naprawdę jednak, nie chodzi tutaj o fakt, że wybrania nieodpowiedniego mężczyzny, ale o brak świadomości, że związek trzeba pielęgnować, a początkowa faza zakochania nigdy nie trwa wiecznie.

 

Niewłaściwi mężczyźni czy słaby wgląd w siebie?

Jeśli i ty uważasz, że wybierasz niewłaściwych mężczyzn, musisz przede wszystkim zajrzeć w głąb siebie. Zastanowić się, skąd wynikają złe wybory, dać sobie chwilę na poukładanie w głowie swoich oczekiwań i postanowień. Czasem warto w tym celu sięgnąć po pomoc specjalistów – zwłaszcza wtedy, gdy w grę wchodzą zakorzenione wzorce z dzieciństwa np. uzależniony ojciec, bądź złudne przeświadczenie, że zakochanie może trwać wiecznie.

MyDwoje baner

Ostatnie komentarze

Czytaj cały wątek
Avatar lamaik #136
  17-09-2017 Zgłoś nadużycie
Avatar PoMefim #137

...No coz , cobysmy tu" wszyscy nie wpisali , i tak popelnimy jeszcze wiele bledow i pomylek ...Zasada jest najprostrza , kieruj sie pierwsza mysla , jaka wpadnie ci do glowy , ta mysl wynika z tego , co w tobie i walic reszte ...Niech sie dzieje wola nieba ...Pewnosc jest dla tych co mysla mniej , a myslenie pozostawmy ...na jutro ...o !

  17-09-2017 Zgłoś nadużycie
Avatar SYLWIA1971 #138

Oj kochani jak ja Was lubie czytam i czytam bardzo dziekuje za miłe słowa od Was szczerze mówiąc wole być sama bo tylko co niektórzy faceci potrafią ranic a nie zrozumiec nie dla mnie jest być szczęśliwą wiec poco mi te motylki jak potem cierpie wole byc z Wami i cieszyć sie życiem sama ....

  17-09-2017 Zgłoś nadużycie
Avatar PoMefim #139

...Hm , wiele opini takich pesymistycznych tu" czytam , zycze wszystkim , aby przezycia nie do konca spelniajace oczekiwania , nie skrzywialy poczucia , co naprawde w zyciu wazne ...

  17-09-2017 Zgłoś nadużycie
Avatar piter69 #140
Użytkownik PoMefim napisała:

...Hm , wiele opini takich pesymistycznych tu" czytam , zycze wszystkim , aby przezycia nie do konca spelniajace oczekiwania , nie skrzywialy poczucia , co naprawde w zyciu wazne ...

ale ty potrafisz dobrać słowa do tematuniektóży o tym zapominają przy swoich wyborach,zacytuję ciebie[ZAPOMINAJĄ CO TAK NAPRAWDĘ LICZY SIĘ A NA CO NIE POWINNI PATRZEĆ PRZY SWOIM WYBOŻE ]

  17-09-2017 Zgłoś nadużycie
Avatar PoMefim #141

Za czesto uwazam , ze to co jest oczywiste dla mnie , jest tez oczywiste dla innych ...i zapewne realnosc nie staje na wysokosci minimalistycznych pragnien co niektorych osobnikow ...

  17-09-2017 Zgłoś nadużycie
Avatar lamaik #142
Użytkownik PoMefim napisała:

...No coz , cobysmy tu" wszyscy nie wpisali , i tak popelnimy jeszcze wiele bledow i pomylek ...Zasada jest najprostrza , kieruj sie pierwsza mysla , jaka wpadnie ci do glowy , ta mysl wynika z tego , co w tobie i walic reszte ...

Intuicja wyprzedza rozum

  17-09-2017 Zgłoś nadużycie
Avatar lamaik #143

hmmm...wydawało mi sie, że Anitka cos tu wczoraj napisała ale dzisiaj już tego nie ma ...

hehe... było to jak pamiętam zbyt pokojowo napisane ja na nią ?


  17-09-2017 Zgłoś nadużycie
Avatar belferka #144

Oj, żeby to można było tak jednoznacznie określić, co będzie dla nas dobre: działać zgodnie z pierwszą myślą czy rozważać "za" i "przeciw". Ja próbawałam jednego i drugiego- z różnym skutkiem. Pewna jestem tylko tego, że szufladkowanie i kategoryzowanie jest niezdrowe dla obydwu stron znajomości. Zawsze można odkryć w drugim człowieku coś ciekawego a gdy to się nie uda - powędrować dalej...

  18-09-2017 Zgłoś nadużycie
Avatar PoMefim #145

...Wlasnie , kiedy zaczynamy sie zastanawiac , juz po nas ...dlatego pierwsza mysl istotna ...reszta sama sie rozwiazuje , z naszym udzialem , lub bez ...Co ma byc i tak bedzie , nie inaczej ...

  21-09-2017 Zgłoś nadużycie

REKLAMA
StrefaSingla.pl na portalu Facebook. Dodaj do ulubionych i nie pozwól by ominęły Ciebie niesamowite promocje! Poćwierkaj z nami na Twitterze :) Obejrzyj filmy na YouTube i dowiedz się, dlaczego ten portal nie jest po prostu kolejnym serwisem randkowym :-)

REKLAMA
Zamknij